Objawy: od przeskakiwania i bólu w łokciu do drętwienia palców
Sprawdź, jak wyglądało leczenie dolegliwości bólowych łokcia za pomocą metody P-DTR (Proprioceptive – Deep Tendon Reflex) i terapii manualnej.
Dolegliwości zaczęły się około rok temu, na początku występowało tylko lekkie przeskakiwanie przy łokciu podczas ćwiczeń, które wymagały uniesienia ręki nad głowę z jakimś obciążeniem🏋️♀️. Jednak z czasem doszedł objaw promieniowania i drętwienia do małego palca oraz ból prawego łokcia.
Podczas treningów pacjentka wykonuje wiele ćwiczeń angażujących właśnie ten ruch🤷♂️, czy to wyrzut sztangi nad głowę, czy pchnięcie jednorącz hantli. Jednak samo wykonywanie takich ćwiczeń nie jest przyczyną tych dolegliwości, były one tylko wyzwalaczem pewnych zaburzeń napięciowych, które od bardzo dawna tkwiły w ciele.
Analiza funkcjonalna: napięcia, postawa i dawne urazy
Podczas oceny funkcjonalnej zauważyłem przede wszystkim🧐: niepoprawnie ustawiony prawy obojczyk, głowę wysuniętą do przodu, duże napięcie po lewej stronie biodra i lędźwi oraz niestabilną nogę. Prawa noga była na tyle niestabilna, że pozycja jednonóż była praktycznie niemożliwa😳, stąd też tak dużo napięcia w lewym biodrze oraz odcinku lędźwiowym – kompensacja przeciwnej strony☝️.
Z wywiadu wiedziałem o urazie czoła, którego doznała mając 2 lata – po spotkaniu z klamką pozostała tylko i aż blizna. Ciekawym następstwem tego zdarzenia był fakt, iż podczas wdechu nosem słabły jej wszystkie mięśnie w ciele😮.
Przez tak stary uraz utrwaliło się wiele niepoprawnych wzorców napięciowych. Przede wszystkim napięcie mięśni odcinka szyjnego, prawego obojczyka i tricepsa wytworzyło zbyt dużo nieprawidłowości w okolicy nerwu łokciowego, który został podrażniony i doszło do drętwienia wzdłuż kończyny⚡️.
Efekty terapii P-DTR: eliminacja bólu i poprawa funkcji ruchowych
Opracowanie kilku dysfunkcji receptorowych, za pomocą metody P-DTR (Proprioceptive – Deep Tendon Reflex), pozwoliło poprawić napięcie mięśniowe💪, wdech nosem nie powodował już wyhamowania👌. Stanie na prawej nodze też nie było już problemem. Najważniejsze oczywiście, że łokieć już nie boli, nie ma drętwienia do małego palca oraz nic nie przeskakuje podczas ćwiczeń.
Nie zawsze uda się poprawić wszystko podczas jednej wizyty, lecz tym razem tak było. Poza testowaniem mięśni w obszarze łokcia, nie wykonałem tam żadnego działania terapeutycznego🤭, ponieważ przyczyna była zupełnie w innym miejscu.
J. 🙃

