Jak poprawić pracę mięśni, które nie działają?

Jak terapia manualna może temu zaradzić?

Czy zdarzyło Ci się kiedyś ćwiczyć wybraną partię mięśniową, a mimo tego… nic nie czuć?

Ani zmęczenia w trakcie, ani „zakwasów” w miejscu, gdzie skupiałaś/eś uwagę? Zamiast tego – zakwasy pojawiają się tam, gdzie nie powinny, a efekty ćwiczeń są mizerne?

Metoda P-DTR pozwala trwale poprawić komunikacje nerwowo-mięśniową.

To, co często obserwuję w gabinecie, to sytuacja, w której problemem nie jest siła mięśni, lecz komunikacja między mózgiem a ciałem.

Przyczyna?

Układ nerwowy z różnych powodów (np. starych urazów, przeciążeń, czy złych wzorców ruchowych) „wyłącza” niektóre mięśnie.

Efekt?

Nie potrafią one w pełni się aktywować, a ich pracę przejmują inne grupy mięśniowe.

Mięsień to tylko efektor – wykonuje polecenia mózgu

Mięsień nie decyduje, czy się włączy – robi to układ nerwowy. Można go porównać do pracownika, który wykonuje polecenia.

Jeśli pracodawca (układ nerwowy) nie wydaje odpowiednich komend, mięsień pozostaje wyłączony.

W efekcie, możesz spędzać godziny na treningach, a efekty wciąż będą niesatysfakcjonujące, bo zamiast wzmocnić problematyczny obszar, wzmacniasz kompensacje.

Jak temu zaradzić?

Poprawa komunikacji nerwowo-mięśniowej, dzięki metodzie P-DTR, to fundament, który pozwala mięśniom działać efektywnie.

Testy nerwowo-mięśniowe, aby ustalić zaburzenia i odpowiednia terapia manualna mogą przywrócić równowagę, a dopiero potem warto wracać do ćwiczeń.

Wtedy Twoje ciało w końcu zacznie działać w harmonii.

Podsumowanie

Jeśli masz wrażenie, że Twoje mięśnie „nie słuchają” podczas ćwiczeń, może warto byłoby się tym zająć?

Utrwalanie kompensacji prowadzi do przeciążeń, ograniczenia ruchomości, a w konsekwencji kontuzji.

Czasem wystarczy kilka precyzyjnych działań, by wrócić na właściwe tory i trenować efektywnie!

Jeremy.