
Termoreceptory – małe czujniki, które potrafią rozkręcić objawy.
Termoreceptory to receptory czuciowe, które informują układ nerwowy o cieple i zimnie.
Każda zmiana temperatury to dla mózgu pytanie: czy jest bezpiecznie, czy trzeba uruchomić reakcję obronną?
Rozregulowanie
Problem zaczyna się wtedy, gdy termoreceptory wysyłają zniekształconą informację.
Dla mózgu zwykły chłód lub ciepło może wtedy wyglądać jak zagrożenie. Efekt?
- nasilenie bólu
- drętwienia i mrowienia
- uczucie „ciągnięcia nerwu”
- wzrost napięcia mięśniowego
- gorsza tolerancja zimna lub ciepła
I właśnie dlatego objawy nasilają się przy zmianach temperatury.
Szlaki nerwowe
Termoreceptory są połączone z ośrodkami w mózgu odpowiedzialnymi za:
- reakcje obronne
- napięcie mięśniowe
- regulację autonomiczną
Jeśli sygnał z receptorów jest zaburzony, cały system wchodzi w tryb „czujności”. Nie dlatego, że jest uszkodzenie mechaniczne — tylko dlatego, że informacja jest błędna.
Temperatura a nerwy
W nerwach z uszkodzoną lub osłabioną osłonką mielinową bodźce termiczne mają silniejszy wpływ.
Zmiana temperatury może:
- zaburzać przewodzenie impulsów
- zwiększać pobudliwość nerwu
- nasilać objawy czuciowe i bólowe
Dlatego pacjenci z uciskiem nerwu i neuropatiami częściej odczuwają nasilenie objawów przy zmianach temperatur.
Terapia receptorowa P-DTR
W terapii P-DTR oceniamy, czy receptory ciepła i zimna przekazują prawidłową informację do mózgu. Jeśli nie — można je normalizować.
Celem nie jest „przyzwyczajenie do temperatury”, ale przywrócenie prawidłowej interpretacji bodźca przez układ nerwowy.
Temperatura nie jest problemem. Problemem jest to, jak układ nerwowy ją interpretuje.
